Powiedz wszystkim

Nie ma szans na wejściówkę – tak pomyślałem, gdy dowiedziałem się, że do Wejherowskiego Centrum Kultury przyjedzie Tomasz Sekielski. No i miałem rację – bezpłatne bilety rozeszły się ponoć w pół godziny. Trudne to nie było, bo do rozdania było ich sto sztuk. Tyle osób mieści sala konferencyjna, którą wybrano na miejsce spotkania.

Na dwie godziny przed przyjazdem Tomasza Sekielskiego, kiedy już prawie zapomniałem o spotkaniu, zadzwoniła do mnie Pani Bogna z propozycją odstąpienia własnej wejściówki. Nie czuła się na siłach by tego dnia chodzić gdziekolwiek – ma bowiem swoje lata i rozmaite zdrowotne zaszłości. Z jednej strony ucieszyłem się z prezentu, z drugiej jednak zmartwiło mnie Jej złe samopoczucie, zwłaszcza, że ledwie kilka miesięcy wcześniej przeszła operację wymiany stymulatora serca. Umówiliśmy się, że po imprezie wpadnę do niej na kawę by zreferować, to co usłyszałem. Przy okazji chciałem oczywiście wypytać o zdrowotne szczegóły i możliwość udzielenia pomocy.

Spotkanie z dziennikarzem trwało ponad półtorej godziny i było, w mojej ocenie, wartościowe. Jako, że odbyło się w ramach cyklu „Biesiad Literackich” organizowanych przez Agencję Artystyczną R.&K. Nehrebeccy,  Tomasz Sekielski miał opowiadać o swojej ostatniej książce „Smak suszy”. Autor jednak szybko wyjaśnił, że będzie z gośćmi rozmawiać o wszystkim, o czym zechce publiczność. Zapewnił przy tym, że zdaje sobie sprawę, że większość przybyłych jest na sali nie z powodu jego talentów literackich, lecz filmu dokumentalnego „Tylko nie mów nikomu”.

Nim popłynęły z sali pytania, z dziennikarzem o różnych aspektach jego pracy zawodowej i życia osobistego rozmawiał prowadzący, Krystian Nehrebecki. Tomasz Sekielski nie unikał odpowiedzi nawet na pytania bardzo prywatne. Mówił, między innymi, o swoich długich zmaganiach z chorobliwą otyłością, zakończonych operacją wycięcia znacznej części żołądka. Dzielił się też emocjami, jakie towarzyszyły mu podczas pracy nad dokumentem filmowym o pedofilii niektórych księży i losie ich ofiar. Mimo upływu wielu miesięcy od premiery „Tylko nie mów nikomu” nadal żywe jest w nim wzburzenie na postępowanie hierarchów kryjących występki swoich podwładnych. Zapewnił jednak, że nie traci nadziei na to, że w Kościele i w społeczeństwie z czasem zmieni się coś, choć po emisji materiału z dziennikarskiego śledztwa nie nastąpił żaden przełom. Sekielski uważa, że na głębsze zmiany potrzeba czasu. Odwołał się przy tym do przykładu bostońskiego i zmian, które nastąpiły po emisji głośnego filmu „Spotlight”. Tam proces oczyszczania Kościoła, wypłacanie odszkodowań i wypracowanie nowego podejścia do ofiar zajęło kilka lat.

Mimo, że film Sekielskiego spotkał się w internecie i innych środkach masowego rażenia  z wieloma atakami, to w sali wejherowskiego WCK panowała spokojna atmosfera i nie znalazł się nikt, kto zarzucałby dziennikarzowi nierzetelność, stronniczość, czy nieetyczne postępowanie. Wyraźnie czuło się, że publiczność darzy gościa sympatią, szanuje jego pracę i docenia trud włożony w zajmowanie się tematami, które dla innych żurnalistów były tabu. Choć koszty emocjonalne tej pracy są wysokie, to, jak się dowiedzieliśmy, Pan Tomasz nie zamierza z niej rezygnować i zdradził kolejne zagadnienia, którymi zamierza się zająć w bliższej lub dalszej przyszłości. I mogę Was zapewnić, że nie będą to rozmowy o pogodzie…

Po spotkaniu nastąpiło dłuuugie podpisywanie książek, bowiem dziennikarz nie ograniczał się do złożenia własnej parafki, lecz każdemu chętnemu wpisywał osobistą dedykację. Nie stronił również od rozmów. A ogonek chętnych do wymiany kilku zdań był naprawdę spory.

Kiedy tylko „Biesiada Literacka” dobiegła końca szybciutko pobiegłem do Pani Bogny. Przy kawusi pogawędziliśmy przez trzy godziny o jej zdrowiu, ale i o kobietach, literaturze i sposobach naprawiania świata…

Jako, że wpis w dzienniczku powstaje w pewnym dystansie chronologicznych od opisywanych wydarzeń, to mogę poinformować zainteresowanych, że dziś (rozmawialiśmy telefonicznie) samopoczucie Pani Bogny jest już zdecydowanie lepsze. Czego i Wam życzę!

FuFi_021

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r.

FuFi_024

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r. Selfie z publicznością jest podobno stałym elementem spotkań.

FuFi_026

Krystian Nehrebecki prowadzący spotkanie z Tomaszem Sekielskim w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r.

FuFi_027

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r.

FuFi_029

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r.

FuFi_030

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r.

FuFi_031

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r.

FuFi_032

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r.

FuFi_034

Tomasz Sekielski w Wejherowskim Centrum Kultury, 4 stycznia 2020 r. Bohaterką drugiego planu jest Pani Ala, stała bywalczyni „Biesiad Literackich” w Wejherowie.

 

~ - autor: bfcb w dniu 2020/01/17.

Komentarzy 6 to “Powiedz wszystkim”

  1. U mnie był dzień później, niestety nie mogłam iść. Ale czytałam relację ze spotkania, bardzo, bardzo pozytywną!

  2. 3 stycznia odbyło się spotkanie niebiletowane z panem Sekielskim w Redzie. Biblioteka mała, aczkolwiek wszyscy chętni się pomieścili. Bardzo ciekawa była to biesiada 🙂

    • W Wejherowie ponoć miejsc dla wszystkich nie starczyło. Moim zdaniem dałoby się w tej salce więcej osób upchnąć. Dobrze, że Nehrebeccy przywożą w nasze okolice ciekawych gości.

  3. Wiem, nie jestem w temacie, ale czy „Nehrebeccy” to ci od znanej aktorki Nehrebeckiej?

    • Nie mam pojęcia, czy łączą ich z aktorką jakieś więzy krwi. To dość popularne nazwisko, więc może być, że są sobie całkiem obcy. Mogę zapytać przy okazji kolejnej Biesiady Literackiej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: