Bolesne wrażenie

Dostałem dziś rano od znajomego obrazek ukazujący jedną z sal sejmowych. Odbywają się w niej, m.in., przesłuchania świadków w sprawie piramidy finansowej. Oficjalne sejmowe grono, którego nazwa zaczyna się od słów „Komisja śledcza do zbadania prawidłowości i legalności działań organów i instytucji publicznych wobec podmiotów wchodzących w skład…” spotkało się tam dzisiaj z byłym premierem RP, Panem Donaldem Tuskiem. Można więc powiedzieć, że wydarzenie jest dość oficjalne.

Patrząc na fotografię odniosłem wrażenie wręcz przeciwne. Jakiś telewizorek stojący NA PODŁODZE, a do tego kable mocowane do podłogi czarnymi przylepcami. Cała reszta wnętrza też nie emanuje ani powagą, ani dostojeństwem. Nie bardzo chciało mi się uwierzyć, że faktycznie ważna komisja sejmowa obraduje w takiej sali. Aby się upewnić włączyłem internety, bo nie mam w domu telewizora. I faktycznie, to się dzieje naprawdę. W tym właśnie wnętrzu. I jest transmitowane.

Może bezzasadnie, ale uważam, że architektura wpływa na człowieka, na jego samopoczucie. Więcej nawet, kształtuje jego świadomość. I pewnie dlatego bolesne wrażenie prowizoryczności pozostanie we mnie na długo.

przesłuchanie Tuska Amber Gold

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2018/11/05.

Komentarzy 7 to “Bolesne wrażenie”

  1. cikeawe jak bardzo ta wykładzina śmierdzi 🙂

    • Sugerujesz, że mogą rozboleć nie tylko oczy przy zapoznawaniu się z tą salą sejmową?

      • taka była moja pierwsza myśl, kiedy spojrzałam na zdjęcie 🙂

        • Teraz, po Twoim wpisie, kiedy patrzę na to zdjęcie, to podzielam Twój pogląd. Wykładzina nie wygląda świeżo. No i ta konstatacja dokłada się do ogólnego obrazu całości.

          • hahah dobrze, że nie ma tam boazerii na ścianach ze sklejki.. wtedy bym padła od samego wyobrażenia 🙂

          • Boazeria dopełniłaby tę kompozycję. Albo lamperia. Zamiast oglądania ich miałem okazję wysłuchać perełek polszczyzny płynących z ust członkiń i członków komisji. Jakością języka byłem tak wstrząśnięty, że wyłączyłem transmisję po kwadransie. Brrr…

          • Hahaha 😉

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: