Banialuki w skrzynce

Przez ostatni tydzień, by dostać się do oczekiwanej korespondencji (tak, tak, są jeszcze tacy, którzy korespondują nie tylko z bankami i innymi instytucjami) musiałem przekopywać się przez sterty papierzysk wrzucanych do mojej skrzynki listowej. Wśród tych śmieci bynajmniej nie dominowały reklamy – królowały ulotki wyborcze. Czas przedwyborczy, więc nic dziwnego.

Niby można się przyzwyczaić i jakoś przetrwać ten tygodniowy szturm, ale i łatwo zapchanej skrzynce przeoczyć pocztówkę, list, awizo. Aby zminimalizować ryzyko takiego wydarzenia sumiennie przeglądam zawartość. Siłą rzeczy czytam to, co nawypisywali o sobie kandydaci na prezydentów i radnych. No i cóż, mądre to nie jest… Niezależnie od politycznej opcji niemal wszyscy piszą prawie to samo. Zestawy obietnic i ani słowa o sposobach ich realizacji. Nie znajduję tam niczego, co przekonałoby mnie do oddania głosu na któregokolwiek z kandydatów. Zagłosuję jednak, bo ktoś miastem musi administrować. Niechaj zatem robią to ludzie, których mam za najmniej szkodliwych. Wiem na kogo będę głosował, ale do zadowolenia z tych ludzi bardzo mi daleko. To wciąż są dla mnie wybory mniejszego zła.
Martwi mnie też jakość przekazu językowego i wizualnego wszystkich kandydatów do samorządów. O ile jeszcze starają się dać na plakatach i ulotkach w miarę przyzwoite zdjęcie (nie wszyscy, nie wszyscy), to język, którym się posługują w materiałach drukowanych i w debatach zatrważa mnie niezmiennie. Wszyscy, bez wyjątku, oszczędzili parę groszy na redakcji językowej. Żaden nie opłacił redaktora, lub chociaż korektora, który dostosowałby całą tę drewnianą pisaninę do wymogów poprawnościowych. Błędy stylistyczne, składniowe, logiczne, a nawet ortograficzne znalazłem na WSZYSTKICH ulotkach wrzucanych do mojej skrzynki. A do tego brakujące lub nadmiarowe znaki interpunkcyjne i odstępy, myślniki zamiast półpauz…

Tysiące zadrukowanych kartek papieru, małe, średnie i ogromne banery oraz plakaty, mnóstwo wydanych pieniędzy, lecz ani złotówki na redaktora. Wszystkim się zdaje, że świetnie się komunikują po polsku? A może sądzą, że większości wyborców jest wszystko jedno, czy teksty zamieszczane na ulotkach są poprawne językowo, czy są naszpikowane błędami. Obawiam się, że mogą mieć rację. Mnie jednak bolą zęby przy czytaniu tego, co wyjmowałem ze skrzynki w tym tygodniu. Bardzo bolą.

Przedstawiciele komitetu wyborczego „Mniejsze Zło”, na który oddam głos, nie ustrzegli się językowej zarazy. Są tacy sami jak pozostali konkurenci. Stać ich było nie tylko na banery i ulotki, ale nawet na promocyjną broszurę wydaną na bardzo dobrym papierze.

Cóż z tego, kiedy tam pełno błędów…

psia kupa

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2018/10/19.

Komentarzy 15 to “Banialuki w skrzynce”

  1. Trafne dostrzeżenie. Błędy swoją drogą, ale mówienie o niczym to dopiero plaga; najgorsze są jednak obietnice bez pokrycia, bo budowa drogi państwowej nie jest w kompetencji tego lokalnego radnego.
    Serdecznie pozdrawiam

  2. ja te szpargały wyrzucam bez czytania… 🙂

    • Ja czytam, wciąż idealistycznie wierzę, trochę wbrew swojej sceptycznej naturze, że, jak w starym dowcipie – gdzieś w tej stercie nawozu może być jakiś konik…

      • Tak nadzieja popycha nasz czasem do absurdalnych działań 😉

        • Prócz nadziei do czytania ulotek wyborczych skłania mnie chęć poznania „programów” kandydatów, którzy będą administrować moim miastem, jak również nieustanna ciekawość współczesnej polszczyzny, we wszystkich jej odmianach, tych najbardziej ludowych również.

  3. Cóż chcą się dostać w nasze łaski, więc obiecują cuda wianki. Dziewczyna chłopakowi- Chłopak dziewczynie też, a co z tego wynika, czas pokazuje. A co ja bym zrobiła? Myślę, że też obiecywałabym. jeszcze przy tym święcie wierząc w to, co obiecuję, że to takie proste, że to da się zrobić..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: