Sentymentalna

To już trzeci rok z rzędu na wejherowskim rynku odbyła się 15 sierpnia miejska potańcówka. Tym razem do zabawy przygrywała Warszawska Orkiestra Sentymentalna. Formuła tegorocznej imprezy różniła się od tego, co poznaliśmy rok temu. Wtedy animatorzy i edukatorzy dwoili się i troili by wciągać wejherowian do zabawy, a program obejmował, prócz tanecznych harców, także intensywną naukę podstaw tańców retro. I sprawdziło się to wybornie. Nie było żadnej sceny ni estrady, a muzykanci przygrywali z poziomu wejherowskiego bruku.

Tym razem była spora scena, na której występował warszawski zespół. Pod sceną zaaranżowano zaś niewielki parkiet taneczny. Animatorzy zachęcali zgromadzonych do wspólnej zabawy, jednak działania te, w mojej ocenie, nie były tak aktywne, jak te, które mogłem obserwować w roku 2017. Niemniej nie brakowało chętnych do tańca, choć rekrutowali się oni głównie z grupy, która przygotowała się do imprezy, bowiem dominowały liczbowo osoby w przebraniach stylizowanych, lepiej lub gorzej, na międzywojnie. Jak zwykle brylowała tu społeczność Wejherowskiego Uniwersytetu Trzeciego Wieku. Jej przedstawiciele pojawili się absolutnie przygotowani, w strojach z epoki.

Mimo braku formalnych wodzirejów zabawa rozkręcała się z każdym kwadransem, co świadczy o społecznym zapotrzebowaniu na taneczne zabawy. Mechanizm śnieżnej kuli znów zadziałał – im bawiących się było więcej, tym szybciej przybywali kolejni. Niebagatelne znaczenie miał tu dobór repertuaru – przedwojenne szlagiery filmowe i rewiowe są dość powszechnie znane w społeczeństwie, a ich struktura melodyczna oraz rytmiczna jest przystępna, i w większości wręcz stworzona do tańca. Sympatycznego nastroju dodawała całości bezpretensjonalna konferansjerka prowadzona głównie przez Gabrielę Mościcką, wokalistkę Warszawskiej Orkiestry Sentymentalnej. To właśnie przede wszystkim jej dźwięczny, naturalny śpiew sprawia, że z przyjemnością słucha się przedwojennych hitów przefiltrowanych przez wrażliwość artystyczną i współczesne doświadczenia młodych wykonawców z WOS. Pierwsze skojarzenie nasuwające mi się przy próbie określenia śpiewu Pani Gabrieli, to „ujmujący”. Bez niej, moim zdaniem, zespół straciłby wiele ze swojego uroku.

Muzyka grana na żywo ma w sobie wielką moc przyciągania, więc z patrząc na twarze wejherowian uczestniczących w zabawie widziałem głównie uśmiechy. Na te dwie godziny przenieśli się w świat, w którym codzienne troski zostały gdzieś za plecami. Nic więc dziwnego, że kiedy nadszedł czas zakończenia większość najchętniej bawiłaby się dalej.

Z doświadczenia już wiem, że dobrze się fotografuje rozbawionych ludzi. By i moja przyjemność była większa postanowiłem tego dnia fotografować nie tylko lukratywną cyfrą, ale też miłym memu sercu starociem – Franką Solidą, na przeterminowanych dość znacząco negatywach Kodaka, Perutza i Ilforda. Wykonałem też dwa ujęcia z użyciem Automatic Land Camera 101, na natychmiastowych ładunkach Fujifilm FP-100C. Przeterminowanych, a jakże! Do wglądu wrzucam kilkanaście obrazków, w tym skany „negatywów” z FP-100C odzyskanych sposobem opisanym niegdyś tu: https://wczorajszefotografie.wordpress.com/2013/04/21/juz-wiem-jak-to-sie-robi/

SentymentalnaHP5pushed800_1

Gabriela Mościcka z Warszawskiej Orkiestry Sentymentalnej podczas „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

babeczki1

Uczestniczki „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

para1b

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

tancerze1

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

WUTW_2

Uczestniczka „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

Wata1

Uczestnik „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

z_pieskiem1a

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

Sentymentalna_1

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

figury1

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

ruch1

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

Trójka1

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

WUTW_1

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

polaroid001asm

Uczestniczki „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

polaroid002sm

Uczestnicy „Wejherowskiej potańcówki”, 15 sierpnia 2018 r.

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2018/08/20.

Komentarzy 12 to “Sentymentalna”

  1. Niesamowite – zdjęcia wyglądają jak zrobione wieki temu, pięknie;)
    Pozdrawiam 🙂
    https://iwonaturzanska.pl/

  2. Jak zawsze piękne zdjęcia. Bw są dla mnie zrozumiałe (duży plus dla społeczności za stylizacje) , ale jak powstały te w kolorze?

  3. Cudowne wydarzenie i świetne zdjezdjęcia! Oczywiście, że jest zapotrzebowanie na potancówki i takie uliczne zabawy. W Lublinie przebierana na lata międzywojenne potancówka odbywa sie co roku przy okazji Nocy Kultury, ale od kilku już lat mamy Most Kultury (nomen omen) gdzie grają….”Czarne Lwy z przedmieścia” :-). I z roku na rok przychodzi coraz więcej osób. Znaczy że się podoba.

    • Dzięki za ciepłe słowo o zdjęciach. O wydarzeniach kulturalnych w Lublinie czytam w sieci od czasu do czasu i zdaje się, że sporo się tam dzieje. Te Czarne Lwy z odsyłacza przenoszą ludzi muzycznie na zabawy z lat 70- i chyba 80. XX wieku. Mam jednak wrażenie, że wykonawczo nie grają w pierwszej lidze, wszelako, jak widać z filmu, ludzie są tak spragnieni tańców przy muzyce na żywo, że nie przeszkadzałyby im nawet nutki grane na garnkach po grochówce 😉

      • Masz racje, wszyscy panowie są, z tego co wiem, domoroslymi muzykami. Czasem gościnnie grywa u nich jakis muzyk z wyksztalceniem muzycznym. Tego lwa, który gra na akordeonie znam osobiście. Cale życie grywał na weselach, wiesz taka dodatkowa fucha. Ale rzeczywiście ludzie chcą prostej, wpadającej w ucho muzyki za darmo. I to „za darmo” ma tu kluczowe znaczenie. Bo Lublin nie jest bogatym miastem. Zarobki wschodnie, a ceny takie jak wszędzie. Dobrze, że miasto daje swoim mieszkańcom choćby igrzyska:-)

        • Daj Boże/Jahwe/Allach by ludziska tylko takich igrzysk pragnęli zamiast diskopolowych. Bezpłatność i u nas jest kluczowym czynnikiem przyciągającym ludzi.

  4. Te zdjęcia na długo zostają pod powieką. To one wprowadzają klimat i człowiek bezwiednie się uśmiecha.
    Serdecznie pozdrawiam

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: