Koleje losu

Syn mi skończył osiemnaście lat i trzecią klasę. No i właśnie wyruszył do swojej pierwszej pracy. Przez miesiąc w gastronomii będzie robił, a właściwie tyrał, w strefie mocno turystycznej, nad wodą.

Kiedy skończyłem trzecią klasę szkoły średniej (kiedyż to było!) nająłem się do swojej pierwszej pracy. Przez miesiąc pracowałem (nie mylić z tyraniem) w gastronomii, w ośrodku wypoczynkowym, nad wodą.

Pracowałem w Ośrodku Wypoczynkowym Związku Socjalistycznej Młodzieży Polskiej (dla jasności – nie byłem jej, za przeproszeniem, członkiem). Teraz już nie ma, ani tego Związku, ani tego ośrodka. Jest jeszcze parę innych różnic, ale ich opis trafi już tylko do papierowego dzienniczka.

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2018/07/04.

Komentarzy 6 to “Koleje losu”

  1. Wszystkiego naj dla syna! ! Spełnienia marzeń 🙂

  2. No i gratulacje dla tatusia!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: