Dzień sprzed tygodnia

Siedem dni temu był dzień ojca. Nic swojemu ojcu nie dałem, nie licząc nieortodoksyjnej modlitwy zadusznej, bo on już w grobie od lat.

Sam zaś dostałem od syna mnóstwo słów zamkniętych w dwóch opasłych tomach Franaszkowej biografii Zbigniewa Herberta. Nie żyje Herbert, nie żyje ojciec, a ja sobie tego dnia o jednym poczytałem, a o drugim napisałem.

Wiersz.

Krótki.

Jak zawsze.

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2018/06/30.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: