Poszło

Strasznie popyla  ten czas! Kilka dni temu uświadomiłem sobie, że Wojtek Kaczmarek, jeden z uczestników zajęć fotograficznych prowadzonych przeze mnie w Collegium Gedanense, już za trzy tygodnie kończy szkołę, zdaje maturę i fruuu, tyle go zobaczymy. Trzeba więc było mocno przyspieszyć pracę nad książką podsumowującą tegoroczne zmagania naszej licealnej grupy fotograficznej z obiektywami, korpusami i arkanami wykonywania zdjęć. Reszta kursantów to pierwszaki, więc do końca roku szkolnego mają jeszcze sporo czasu, noo ale ten Wojtek, jedyny maturzysta w grupie…

By zmontować choćby mały album, najpierw musiałem wydobyć po kilka fotografii od wszystkich uczniów.  Niektórzy, jak wspomniany już Wojtek, karnie i błyskawicznie dostarczyli proponowane zdjęcia. Byli jednak i tacy, którzy się bardzo ociągali (Marta, już Ty dobrze wiesz o kim mowa!). W końcu jednak moje błagania, prośby, groźby, lub namowy zaskutkowały i zebrałem materiał. Jest on oczywiście bardzo nierówny, bo też i umiejętności fotograficzne kursantów są mocno rozstrzelone. Ale przecież nie chodzi o wydanie mistrzowskiego albumu, lecz raczej o stworzenie świadectwa ich fotograficznej kondycji, na tu i teraz, oraz pozostawienie śladu po pracy jaką wykonali.

Selekcji dokonałem samowładnie i bez specjalnego pytania autorów zdanie dokonałem większych lub mniejszych korekt. Nie było czasu na przewlekłe zwykle, co wiem z doświadczenia, dywagacje. Szybciutko złożyłem całość, zaprojektowałem układ, okładkę, stronę tytułową i posłałem całość do drukarni.

Podziękowania należą się nie tylko moim młodocianym współpracownikom, ale też dyrektorowi Collegium, Grzegorzowi Noconiowi, który sfinansował całość, z myślą o tym, że dzieciaki się ucieszą gdy dostaną na koniec roku albumiki ze swoimi zdjęciami. Rodzice tez pewnie będą dumni ze swoich dzieciaków. Ja zaś się cieszę, że mogłem w tym wszystkim uczestniczyć i mam nadzieję, że w przyszłym roku szkolnym dyrekcja znów znajdzie dla mnie w planie zajęć kilka godzin poświęconych fotograficznym entuzjastom.

projekt okładki data

Pierwsza i czwarta strona okładki, plus grzbiet

projekt tytułowa2

Strona tytułowa

 

 

 

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2018/04/12.

Komentarzy 6 to “Poszło”

  1. Myślę, że masz bardzo ciekawą pracę. I mówię (piszę) to ja- niedoszła nauczycielka polskiego. A czas rzeczywiście popyla! Jak szalony. I nie wiem, czy tylko ja zauważam, że z roku na rok coraz szybciej?

    • Praca ciekawa, owszem, choć ma też swoje minusy 😉 Jednym z nich jest to, że jest jej… niewiele, zatem za niewielkie pieniądze. A to czasem utrudnia życie 😉

      • Oj to prawda, a pieniądze są ważne bez względu na względy. Ale wiesz, ważny jest też komfort psychiczny. Ja niedawno zmieniłam pracę, bo było jej tyle, że już nie wyrabiałam na zakrętach. Już nie wiem co lepsze, czy lepsze pieniądze, czy lepsze samopoczucie:-)

        • Jak powiadał Arystoteles – środek jest najważniejszy. Z tym, że mnie, w tym momencie, to przydałby się najbardziej taki złoty środek. Mógłby być też w euro, dolarach, markach lub jenach 😉

  2. Właśnie, gdzie to złoto lub przelicznik znaleźć:)))

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: