Septymolki

Zdziwiłem się, że do Filharmonii Kaszubskiej w Wejherowie zechciał przyjechać Włodek Pawlik ze swoim zespołem. Jedyny polski zdobywca Grammy w Wejherowie? Jedyny, nie licząc tria, które towarzyszyło mu przy nagrywaniu nagrodzonej płyty („Night in Calisia”) i zespołu filharmonicznego, który też zagrał na płycie. Był jeszcze Randy Brecker, no ale on nie jest Polakiem. Mówi się obiegowo, że Włodek Pawlik dostał Grammy, ale to nagroda była dla płyty. A Włodek faktycznie ją odebrał. I rzeczywiście przyjechał do Wejherowa. Musiałem być na tym koncercie!

W zespole Pawlika, od czasów Grammy zaszła zmiana, Pawła Pańtę zastąpił Damian Kostka. Też dobry kontrabasista, ale Pańta w zestawieniu z perkusją Cezarego Konrada tworzył doskonałą sekcję. Kto wie, czy nie najlepszą naszym kraju. Zgranie nowego członka zespołu musi potrwać trochę, ale jak na początki wspólnego muzykowania, to wejherowski występ wyszedł bardzo ładnie.

W Wejherowie zespół wykonał materiał z płyty „America”, nagranej w 2015 roku. Maestria pianistyczna, fantastyczne sola perkusyjne oraz dobre zgranie sekcji rytmicznej zostały docenione przez wejherowską publiczność i nagrodzone owacjami na stojąco. W efekcie mogliśmy wysłuchać na bis dwóch utworów z płyty „Night in Calisia” – tytułowego oraz „Follow the Stars”.

Jak domniemuję, na entuzjastyczne przyjęcie zespołu Włodka Pawlika w Wejherowie złożyła się nie tylko niewątpliwa wirtuozeria muzyków, ale także dobór repertuaru. Nuty z płyty „America” zadowolą zarówno jazzowych koneserów, ale przez swoją przystępność trafiają również do mniej wyrobionych odbiorców. Nie bez znaczenia jest fakt, że Wejherowo niezbyt często odwiedzają muzycy improwizujący tej klasy. Można więc mówić o pewnym głodzie tego rodzaju twórczości.

Jak zawsze w sytuacjach koncertowych, jestem rozdzierany dylematem – słuchać, czy fotografować? Dylemat pogłębił się już po pierwszych dźwiękach zagranych przez Cezarego Konrada. Coś mi się zdaje, że lepszego polskiego perkusisty jazzowego jeszcze na żywo nie słuchałem. Każdej nutki żal. Ale i kadrów szkoda… Znów poszedłem na zgniły kompromis. A poniżej możecie zapoznać się z jego efektem.

 

Com się nasłuchał, to moje!

 

_01

Włodek Pawlik Trio w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_03

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_02

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_04

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_06

Cezary Konrad w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_07

Damian Kostka w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_08

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_09

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_010

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_011

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_012

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_013

Damian Kostka w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_014

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_015

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_016

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_017

Cezary Konrad w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_018

Damian Kostka w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_019

Włodek Pawlik w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

_020

Włodek Pawlik Trio w Filharmonii Kaszubskiej, 02.02.2018

 

~ - autor: bfcb w dniu 2018/02/10.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: