Portret Subisława I

Tytułowy Subisław, to kawałek gdańskiej Żabianki – deptak ciągnący się od przystanku SKM, aż po ulicę Gospody. Często tu ostatnio goszczę. Przemieszczam się nim zmierzając do liceum by poprowadzić zajęcia fotograficzne.

A jak już bywam, to czemu by nie spróbować, przy okazji spróbować sportretować to miejsce. I jeszcze zapędzić do portretowania uczniów z moich zajęć.

Będę tu zatem dorzucał od czasu do czasu migawki z Subisława. Pojawią się ludzie, dla których Subisław jest codziennością, ale także jego jednorazowi goście. Będziemy się też z dzieciakami przyglądać samemu miejscu i wszystkiemu co je tworzy.

Kto wie, może jeśli dyrekcji szkoły spodoba się to co robimy, da się z fotografii zebranych do końca roku szkolnego zrobić małą wystawę i wydać jakiś sympatyczny albumik.
A na początek daję Panią Martę z Mateuszem. Musiałem zwrócić uwagę na stylowy kapelusz, kurteczkę całą w autka i uśmiechy. Mateusz nie bardzo był chętny do zadawania się z nieznajomym. Pierwszą fotografię udało się zrobić jeszcze z zaskoczenia. Na drugiej pojawiła się już minka, a na trzecią już trzeba było polować.

 

Portret Subisława_MartaSzymańska_Mateusz_01sm

Pani Marta i Mateusz (Nikon F4 + Nikkor AF50/1.4D + Ilford FP4 + Microphen)

Portret Subisława_MartaSzymańska_Mateusz_02sm

Pani Marta i Mateusz (Nikon F4 + Nikkor AF50/1.4D + Ilford FP4 + Microphen)

Portret Subisława_MartaSzymańska_Mateusz_03sm

Pani Marta i Mateusz (Nikon F4 + Nikkor AF50/1.4D + Ilford FP4 + Microphen)

 

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2017/10/31.

Komentarzy 7 to “Portret Subisława I”

  1. Musiałam kiedyś, dawno temu, zrobić zdjęcie do paszportu dla 3,5 latka. Nie był chętny. Umówiliśmy się, że zrobimy zdjęcie misiowi. Tylko tak udało się kandydata doprowadzić do fotografa. Miś u fotografa siedział grzecznie, ale fotograf powiedział, że jest za nisko, więc lepiej, żeby chłopiec wziął go na kolana. W ten sposób udało się zrobić fotkę do paszportu. Jest na niej dziecki i kawałek misiowego uszka. Obeszło się bez płaczu. Fotografowanie dzieci, zwłaszcza planowane, to duża sztuka… 🙂

  2. […] Portret Subisława I […]

  3. […] Portret Subisława I […]

  4. […] https://wczorajszefotografie.wordpress.com/2017/10/31/portret-subislawa-i/ […]

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: