Dryfuje

Syn mi dryfuje. Odpływa w kierunku nowoczesności. Z każdym miesiącem dalej mu do fotografii, a bliżej do animacji komputerowej. Nie mam mu za złe. Żal mi tylko tego, że podpowiedziami w tej dziedzinie, ni pomocą mu nie posłużę. A przy fotografii byłem pierwszym recenzentem jego prac, czasem coś sugerowałem, inspirowałem nawet. Miło mi za to oglądać jego ekscytację przy prezentacjach pierwszych efektów animacyjnych prac. No i same efekty są bardzo przyjemne w odbiorze. Patrząc na te wszystkie ruchome obrazki łapię się na myśli – nie umiałbym tego zrobić. Pewnie bym umiał, ale ile czasu by mnie kosztowało nauczenie się tego wszystkiego?! Na myśl o tej mozolnej nauce wraca do mnie cytat z Rogera Murtaugh: „Za stary już jestem na to!”

Zanim całkiem mi chłopak zdryfuje w komputerowy świat cieszę się jeszcze ostatkami wspólnych naszych pobytów w świecie fotografii. Dwa tygodnie temu była nadzwyczajna okazja do wspólnego świętowania, bo synowi przyznano drugą nagrodę w XIV Międzynarodowym Konkursie Fotograficznym dla Dzieci i Młodzieży „Muzealne spotkania z fotografią”.  Drugie miejsce na prawie półtora tysiąca przysłanych prac – spory wyczyn. Ciekawe, czy ta nagroda sprawi, że za rok znów wyśle prace na ten konkurs, czy może animacja wciągnie go tak bardzo, że nie będzie miał już co wysyłać.

No dryfuje mi syn. Szczęśliwie, zdaje mi się, że kierunek tego dryfu jest kontrolowany. Jest zatem jakaś szansa, że może jeszcze kiedyś wróci.

Nagrodzona fotografia mojego syna. Skan z powystawowego katalogu. Oczywiście publikuje za zgodą autora i bardzo mu gratuluję!

Nagrodzona fotografia mojego syna. Skan z powystawowego katalogu. Oczywiście publikuję za zgodą autora i bardzo mu gratuluję!

Reklamy

~ - autor: bfcb w dniu 2014/10/02.

Komentarze 2 to “Dryfuje”

  1. Fotografia ciekawa – tak więc gratulacje dla syna.

    Nawet jeśli odpłynie, to zawsze zostają mu konkursy z animacji 😉 Choć sama animacja, nawet komputerowa, to żmudna praca wymagająca dużo cierpliwości.

    • Oj żmudna, żmudna – widzę to po godzinach jakie spędza nad nią syn. Ogrom pracy, a potem półminutowa prezentacja. Noo ale młody jeszcze jest, ze trzy razy jeszcze może się mu odmienić kierunek zainteresowań. Za gratulacje i odwiedziny u mnie serdeczne dzięki.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s

 
%d blogerów lubi to: