Dziewczęta z polaroida

Kombinuję, jakby tu dziewczęta zaciągnąć przed obiektyw mojego starego drewnianego potwora i zrobić im kolodionowy portret (o emocjach towarzyszących kolodionowym oparom było tu: https://wczorajszefotografie.wordpress.com/2013/05/27/nagly-atak-kolodionu/). To wcale nie takie łatwe. Dziewczęta się krygują, że niby nie są ładne, że niby na zdjęciach to źle wychodzą, że ponoć nie lubią się fotografować.

Wymyśliłem sobie, że będę je oswajał z widokiem obiektywu skierowanego w ich stronę tak długo, aż w końcu mi ulegną i staną przed trzystumilimetrowym Industarem. Miesiąc chyba trwa to oswajanie. Ostatnim etapem, jak na razie, było fotografowanie ich, po usilnych namowach, rzecz jasna, na natychmiastowych ładunkach Fuji Fp-100C. I to było dobre rozwiązanie. Kiedy już udało się skłonić dwie koleżanki na sfotografowanie się, a efekt końcowy nie był tak przerażający jak wcześniej głosiły, łatwiej rozmawiało mi się z kolejnymi 😉

No i co tu gadać, swoje znaczenie miała także magia polaroida. Mimo powszechnego oswojenia ludzi z natychmiastowością fotografii cyfrowej, natychmiastowość technologii polaroida robi zdecydowanie większe wrażenie. Bo obrazek nie tylko jest gotowy prawie natychmiast, ale przede wszystkim jest na papierku. I można go sobie wziąć! Samo oczekiwanie przez te 100-120 sekund na wywołanie zdjęcia jest już ekscytujące. A potem jest jeszcze obserwowanie jak przez kolejne kilka minut obraz „dowołuje” się na oczach ludzi.

Mam wrażenie, że jestem o spory krok bliżej na drodze do realizacji swojego zamiaru, o którym wspomniałem na początku.

I na deser jeszcze skan z polaroidowego negatywu odzyskanego za pomocą żelu do czyszczenia toalet. Tak jak to opisałem tu: https://wczorajszefotografie.wordpress.com/2013/04/21/juz-wiem-jak-to-sie-robi/

~ - autor: bfcb w dniu 2013/11/06.

Komentarzy 6 to “Dziewczęta z polaroida”

  1. just fui
    http://www.change.org/petitions/stop-the-discontinuation-of-fuji-3000b-instant-film-by-fujifilm#share

    • Petition signed! I will promote this action, but I don’t belive in success. So, I have to buy for the future few packs of FP-3000B. Decision of Fujifilm company – what a piece of shit!

      • Decyzia jak decyzia. W wielki firmach często pracuje czy wielki zlodzeji (jak to bylo z polaroid) czy wielki buraki (jak toj chlopak ktory w kodaku likwidowal tradycyjny papier czarno-bialy).

        • Nooo dla mnie to nie jest taka sobie zwykła decyzja. Te ładunki FP-3000B były/są po prostu świetne! A następcy/zastępcy nie ma na rynku. Niestety.

          • Ladunki na b100 byli jeszcze lepsze, ale likwidowali bez anonsu. Japonczycy ma badzo skomplitowanu logiku. Jestesmy zakladnikami tej fuji i logiki. To banalna prawda.

          • Pozostaje nam liczyc, ze moze entuzjasci z The Impossible Project wezma sie kiedys i za materialy na patentach Fuji.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

 
%d blogerów lubi to: